Policja ustaliła, że to nastolatkowie pobili w niedzielę przy ul. Peowiaków 22-latka z gminy Krasnystaw i 21-latka z Zamościa.

– Obaj zostali zatrzymani w bezpośrednim pościgu – mówi Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Byli pijani, noc spędzili w policyjnym areszcie. Starszy z pokrzywdzonych ma złamany nos.

Podobnie zakończyło się spotkanie z dwoma nieznajomymi mężczyznami dla 20-latka z Zamościa, który został pobity w sobotę przy ul. Piłsudskiego. Jego starszy o 7 lat kolega wyszedł z opresji z rozbitą wargą. Policja szuka sprawców.

Przy ul. Polnej dwóch napastników spuściło lanie 16-latkowi. Policja ustaliła, że jednym ze sprawców jest 15-letni zamościanin.